Dziewczyny, które dały nadzieje…

Podczas wojny wielu Polaków pomagało Żydom. My współcześnie wiemy tylko o niewielkiej liczbie takich przypadków. Myślę, że jednym z bardziej znanych jest rodzina Ulmów oraz historia państwa Żabińskich. Ja próbuję dowiadywać się, kto jeszcze był tak odważny by ryzykować własnym życiem i ratować Żydów. Dlatego też sięgnęłam po Światło ukryte w mroku Sharon Cameron (https://www.taniaksiazka.pl/swiatlo-ukryte-w-mroku-sharon-cameron-p-1338101.html) 0 i dzięki niej potwierdziły się moje zdanie, że kobiety są odważniejsze od niejednego mężczyzny.

…na przeżycie mroku…

Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej Stefania Podgórska spełnia swoje marzenie i wyjeżdża z małej wsi do Przemyśla. Tam dostaje pracę w sklepie. Zaprzyjaźnia się z rodziną właścicieli i wydaje jej się, że życie nie może być piękniejsze.  Poznaje również czym jest pierwsza miłość. Wszystko jednak kończy się w momencie gdy do miasta wkraczają Niemcy. Okazuje się, że z całej rodziny została jej tylko malutka siostra, gdyż mama i brat zostali porwani przez wojenną zawieruchę. Dziewczyna traci również pracę, gdyż Diamantowie są Żydami i zostają zesłani do getta. Stefania nie ma pieniędzy, jedzenie również jest trudne do zdobycia. Dziewczyna robi co może by utrzymać siebie i Helenę przy życiu.

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w drzwiach mieszkania sióstr Podgórskich staje Maks Diamant. Okazuje się, że uciekł on z getta i potrzebuje schronienia. Stefania nie waha się ani przez chwilę. Ukrywa chłopaka na strychu swojego domu. Później przybywają też inni Żydzi. Siostry nie odsyłają nikogo. Wszystkim starają się pomóc, mimo, że dobrze wiedzą, że grozi im za to śmierć. Żyją w ciągłym strachu. Każde pukanie do drzwi sprawia, że zamiera im na chwilę serce.

Książka opowiada o ciężkich czasach, kiedy każdy chciał przetrwać za wszelką cenę do końca wojny. Czasami odbywało się to kosztem innych ludzi. Dlatego zachowanie Stefanii i Heleny zasługuje na najwyższe pochwały. Były tak młode, a tak odważne. 

Światło ukryte mroku jest opowieścią opartą na prawdziwej historii. Siostry Podgórskie na prawdę istniały i podczas wojny uratowały trzynaście osób. Zostały za to nagrodzone orderem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Opowieść jest bardzo dobrze napisana. Język jest przystępny. Opisane jest okrucieństwo wojny ale bez wchodzenia w drastyczne szczegóły. Pozycja wciąga od samego początku i ja cały czas kibicowałam dziewczynom by im się udało do końca wojny utrzymać siebie i swoich podopiecznych przy życiu, Tak jak one bałam się każdego pukania do drzwi.

Książki opowiadające o wojnie nie są proste do czytania. Pokazują jak człowiek potrafi niszczyć drugiego człowieka i to jest straszne. Z drugiej strony po takiej lekturze ja bardziej doceniam to, że przyszło mi żyć w czasach pokoju. Książka warta przeczytania. Polecam.

Book obwarz autorstwa freepik - www.freepik.com